Sprzedawanie produktów i usług, w gospodarce rynkowej, naprawdę nie jest łatwe. Trudność bierze się stąd, że sprzedających jest więcej niż kupujących, a produkty i usługi oferowane przez tych pierwszych, są bardzo podobne do siebie. Trzeba więc zastosować techniki sprzedaży, to znaczy zadziałać tak, by nieświadomy niczego klient, sięgnął po ten, a nie inny proszek do prania, kupił właśnie ten napój gazowany, wybrał to, a nie inne masło, zakupił taki a nie inny rower, zegarek czy buty. Najprostsze techniki sprzedaży stosują duże sklepy samoobsługowe. Kuszą one klientów kilkoma produktami, które są danego dnia tańsze, niż gdzie indziej. Przychodząc po te produkty, kolejni klienci, robią w tym sklepie całe swoje zakupy. Nieco trudniejsze techniki sprzedaży, trzeba zastosować w bezpośrednim kontakcie z klientem. Tu trzeba wiedzieć, jak nawiązać rozmowę, o co spytać, o czym poinformować i co zaproponować. „Kup pan cegłę” to trochę mało, trzeba jeszcze wykazać, że właśnie dziś, i właśnie ta cegła jest potrzebna klientowi, który jeszcze o tym nie wie. Niektóre techniki sprzedaży są po prostu zwykłym manipulowaniem i działają najbardziej przez zaskoczenie.
Więcej…| Złe doswiadczenia |
|
Na postrzeganie ryzyka związanego z firmami w Internecie mają wpływ poprzednie złe doświadczenia tej formy realizacji zakupów czy transakcji. Negatywne doświadczenia zwiększają poziom percepcji ryzyka zakupów online i utrudniają nie tylko przedsiębiorstwom prawdopodobieństwo utrzymania klientów. |
;